Skontaktuj się z nami

Przejdź do treści

Rekontra

Nie bądź sknera, wyrzuć kiera! Kto się go pozbywa ten wygrywa.

Albo wyrzuć pika, może króla. Czasami jest tak, że podczas rozdania stajemy przed wieloma problemami. Jaki zrobić impas? W którą stronę go zrobić? Kto ma damę? Z tego natłoku myśli i pomysłów czasami zapominamy o komunikacji. Problemy komunikacyjne mogą pojawić się w każdym rozdaniu. Jeszcze większy problem z tego rodzaju problemami jest taki, że nieświadomie sami je tworzymy. Bo tutaj warto zagrać waleta zamiast króla. Bo głupio mi wyrzucić króla mimo, że mam inne najwyższe karty w w tym kolorze. A jeśli nie widzimy żadnego problemu z komunikacją to zawsze coś złego może się wydarzyć w rozdaniu (przebitka, zły podział). Staramy się wtedy patrzeć tam, gdzie nie widać – czyli w karty obrońców. Istnieje jednak nadzieja – problemy komunikacyjne nie wymagają żadnej specjalnej wiedzy, żeby im zapobiec. Wystarczy odrobina koncentracji i moment refleksji nad rozdaniem jako całość, a nie jako odrębne 13 lew.

Czytaj dalej »Nie bądź sknera, wyrzuć kiera! Kto się go pozbywa ten wygrywa.

Ile gramów jest w tabliczce czekolady?

Robiąc zakupy czujemy szalejącą inflację i widzimy jak ceny szybko się zmieniają. Odłóżmy to jednak na bok i zajmijmy się tabliczkami czekolady na przestrzeni ostatnich kilku lat. Pamiętam, że kiedyś jak kupowałem czekoladę to miała ona 100g. W przepisach najczęściej jest potrzebna tabliczka, ale często jest to doprecyzowane i chodzi o dokładnie 100 g. Ostatnio jak robiłem zakupy to dowiedziałem się, że kupiłem za mało czekolady do ciasta. Bardzo się tym zdziwiłem, bo w końcu tabliczka to tabliczka. Okazało się, że ma tylko 80g – trochę mało. Nie zmieniła się jakość tej czekolady, ale zmieniła się ilość. W jednej tabliczce jest mniej niż było kiedyś.

Czytaj dalej »Ile gramów jest w tabliczce czekolady?

Czy i kiedy sprawdzać wartości w drodze do wysokich gier?

Możemy pytać o asy, o damę atu i o króle. Ale jeśli o wszystko zapytamy i okaże się, że dużo nam brakuje pojawia się mały problem. Zaraz będziemy rozgrywać kontrakt, którego nie da się wygrać i będziemy się modlić o jak najmniejszy wymiar kary. Wiedzę o licytacji gier premiowych należy rozszerzyć o mechanizm sprawdzający, czy jest w ogóle, o co pytać. Po to są cuebidy. Przekazują intencje szlemików lub szlemów i równocześnie przekazują, że w danym kolorze mamy pewne zatrzymanie – nie oddamy więcej niż 1 lewy! Korzystanie z cuebidów jest bardzo pomocne i pozwala łatwo sprawdzić nasze szanse.

Czytaj dalej »Czy i kiedy sprawdzać wartości w drodze do wysokich gier?

Najlepszy stolik to miły stolik

Brydż to piękna gra. Rywalizacja, porównywanie się i dużo emocji. To wszystko schodzi na drugi plan, kiedy atmosfera przy stole jest gęsta. Nasi przeciwnicy nie tylko chcą nam przeszkodzić osiągnąć dobry wynik, ale również pozwalają miło spędzić czas. A gdybyśmy często trafiali na niesympatycznych przeciwników na pewno by nam się to tak bardzo nie podobało. To cała otoczka sprawia, że brydż to magiczna gra.

Czytaj dalej »Najlepszy stolik to miły stolik

Trening czyni mistrza

Podczas zajęć poznajemy sporo nowych rzeczy. I to nie tylko dlatego, że przed grą jest wykład. Często podczas gry natrafiamy na rozdanie, które zmusza do myślenia i skłania do refleksji. Czasem spotykamy coś, co dobrze znamy, ale użyte w sposób dla nas zaskakujący. Rozdania były ciekawe: kontrakty z kontrą, niekorzystne podziały i wykorzystane konwencje. Były też szlemiki, co pozwoliło nam sprawdzić znajomość blackwooda.

Czytaj dalej »Trening czyni mistrza

Jak pytać to nie tylko o asy!

Na ostatnich zajęciach grupy Rekontra zrobiliśmy wprowadzenie do licytacji szlemikowej. To pierwsze zajęcia z takiego cyklu, na których zaczęliśmy od pytań. Każdy chce wiedzieć jak pytać o asy (wartości), ale ważne jest to, że same asy czasami nie wystarczą. Warto mieć również możliwość pytania o damę atu lub boczne króle. Pytań jest sporo, ale musimy też potrafić oszczędzać miejsce. Im wyżej jesteśmy w licytacji tym mniej miejsca nam zostało do wykorzystania zanim osiągniemy optymalny kontrakt!

Czytaj dalej »Jak pytać to nie tylko o asy!

Turniej przed Bożym Ciałem w grupie Rekontra

Dzień przed rozpoczęciem długiego weekendu spowodowanego Bożym Ciałem poprowadziłem zajęcia w grupie Rekontra zastępując Krystiana. Tematem zajęć był wist odmienny, prawo jedenastu i zrzutka jakościowa, a że te tematy można stosować w każdym rozdaniu, więc pozwoliłem sobie ułożyć również parę rozdań na ćwiczenie licytacji po otwarciu 1NT oraz planowanie rozgrywki. Jednym z ciekawszych rozdań było 3NT z rozdania siódmego:

Czytaj dalej »Turniej przed Bożym Ciałem w grupie Rekontra

Liczy się dokładność

Na ostatnich zajęciach w grupie Rekontra pracowaliśmy nad forsingiem z fitem po otwarciu kolorem starszym. Licytacja typu 1♥ – 4♥ jest w brydżu bardzo przydatna i często stosowana. W pewnym momencie jednak traci swoje bilansowe znaczenie. Bierze się to z faktu, że poprzez taką licytację często tracimy na dokładności – licytujemy to, co wydaje nam się, że wygramy i wymiana informacji jest bardzo utrudniona. Czasami naszemu partnerowi przyjdzie karta bardzo specyficzna – informacja o posiadanych kolorach lub konkretnych wartościach bywa kluczowa. Przez to staramy się licytować wolniej i w późniejszej fazie licytacji przekazać nasze intencje. Jest to pierwszy krok do tego, żeby nasza licytacja była dokładniejsza (niestety też dłuższa). Będzie to również wstęp do tego, że licytować kontrakty szlemowe i szlemikowe. Bo jest takie mądre powiedzenie – “Końcówki się wrzuca, a szlemiki licytuje”.

Czytaj dalej »Liczy się dokładność

1 czerwca każdy chce poczuć się jak dziecko

Ostatnie zajęcia grupy Rekontra wypadły 1 czerwca czyli w dzień dziecka. Wracając myślami do czasów szkoły przypominamy sobie pierwsze przyjaźnie, siedzenie w ławce i zabawy na boisku. Są też wspomnienia bardziej stresujące jak niezapowiedziane kartkówki czy trudne sprawdziany. Na szczęście na naszych zajęciach wszystkie testy są zapowiadane, ale oddaliśmy pełny realizm warunków szkolnych.

Czytaj dalej »1 czerwca każdy chce poczuć się jak dziecko