Skontaktuj się z nami

Przejdź do treści

Rekontra

Co zrobić, jak nie Ty zaczynasz?

Licytacja dwustronna jest zagadnieniem wyjątkowo trudnym. Musimy sobie jednak z nią jakoś radzić i mamy ku temu odpowiednie narzędzia:
Różnego rodzaju kontry
Wejścia do licytacji
Bloki
Po otwarciu na poziomie jednego jest stosunkowo miło, fajnie i bezpiecznie. Po prostu się wtaczamy, jakby nie było poza tymi naszymi kartami świata. Ale, co zrobić po wyższych otwarciach?

Czytaj dalej »Co zrobić, jak nie Ty zaczynasz?

Proszę zapalić światło

Gra w obronie jest jednym z trudniejszych elementów brydża. Dzieje się tak, że musimy mieć z partnerem pewne własne ustalenia, które pozwolą się zorientować jakie on ma karty. Znamy swoje zasady wistowania i dzięki temu już możemy coś wywnioskować. Znamy już jakieś zrzutki, które też pozwalają się zorientować czegoś o kolorach. Ale na dzisiejszych zajęciach dostaliśmy poważną zmianę. A to wszystko dzięki temu panu (prawdopodobnie):

Czytaj dalej »Proszę zapalić światło

6 czy 16? To wszystko jedno

Na ostatnich zajęciach grupy Rekontra pracowaliśmy nad negatem. Jest to całkiem pożyteczna odzywka, które nie tylko może pokazać słabą kartę, ale również spełnia inne zadania. Odciąża w licytacji odzywkę 1BA, ułatwia licytację z kolorami młodszymi a czasami pozwala pokazać bardzo silne karty. Najważniejsze w nim jest to, żeby na niego nie spasować. Często posiadanie przez parę małej ilości punktów sprawia, że boimy się rozgrywać. W brydżu robrowym takie rozumowanie może być słuszne. Na szczęście brydż sportowy jest bardziej sprawiedliwy – każdy będzie grał to samo rozdanie i naszym zadaniem jest osiągnięcie jak najlepszego wyniku z naszymi kartami. Lepiej jest przegrać jakiś kontrakt jeżeli uzyskany zapis będzie większy od kontraktu przeciwnika na innym stole.

Czytaj dalej »6 czy 16? To wszystko jedno

Ile gramów jest w tabliczce czekolady?

Robiąc zakupy czujemy szalejącą inflację i widzimy jak ceny szybko się zmieniają. Odłóżmy to jednak na bok i zajmijmy się tabliczkami czekolady na przestrzeni ostatnich kilku lat. Pamiętam, że kiedyś jak kupowałem czekoladę to miała ona 100g. W przepisach najczęściej jest potrzebna tabliczka, ale często jest to doprecyzowane i chodzi o dokładnie 100 g. Ostatnio jak robiłem zakupy to dowiedziałem się, że kupiłem za mało czekolady do ciasta. Bardzo się tym zdziwiłem, bo w końcu tabliczka to tabliczka. Okazało się, że ma tylko 80g – trochę mało. Nie zmieniła się jakość tej czekolady, ale zmieniła się ilość. W jednej tabliczce jest mniej niż było kiedyś.

Czytaj dalej »Ile gramów jest w tabliczce czekolady?

Czy i kiedy sprawdzać wartości w drodze do wysokich gier?

Możemy pytać o asy, o damę atu i o króle. Ale jeśli o wszystko zapytamy i okaże się, że dużo nam brakuje pojawia się mały problem. Zaraz będziemy rozgrywać kontrakt, którego nie da się wygrać i będziemy się modlić o jak najmniejszy wymiar kary. Wiedzę o licytacji gier premiowych należy rozszerzyć o mechanizm sprawdzający, czy jest w ogóle, o co pytać. Po to są cuebidy. Przekazują intencje szlemików lub szlemów i równocześnie przekazują, że w danym kolorze mamy pewne zatrzymanie – nie oddamy więcej niż 1 lewy! Korzystanie z cuebidów jest bardzo pomocne i pozwala łatwo sprawdzić nasze szanse.

Czytaj dalej »Czy i kiedy sprawdzać wartości w drodze do wysokich gier?