Turniej finałowy 29 kursu „Od Dwójki do Asa” dla Magdy i Kamila!

Ponad 30 osób weszło w Nowy Rok z nowym hobby i podjęło się wyzwania, jakim było nauczenie się gry w brydża w ciągu 5 tygodni. Wyzwanie zakończyło się sukcesem, czego z tego miejsca serdecznie gratulujemy!

Wyposażeni w ustalenia licytacyjne i wistowe zawodnicy z wielkim entuzjazmem podeszli do pierwszego w życiu turnieju brydża sportowego. Trudno się więc dziwić, że emocje sięgały zenitu!

Zacięta walka trwa w najlepsze

Brydż jest wyjątkowym sportem, gdyż każdy ma szansę porównać się z najlepszymi (czego nie da się zrobić na przykład w piłce nożnej – nikt przecież nie będzie mieć możliwości do strzelenia takiego samego gola jak Leo Messi). Nasi gracze mieli taką okazję, rozgrywając w trakcie turnieju te same rozdania co Polacy w półfinałowym (i wygranym!) meczu zeszłorocznych Mistrzostw Świata! W obronie świetnie spisali się Marta i Artur, uniemożliwiając Kasi i Kamili wygranie 1BA (ta sztuka nie udała się graczom z USA, którzy pozwolili Polakom zrealizować ten kontrakt). Z kolei Magdzie i Kamilowi udało się wziąć nadróbkę, czyli o jedną lewę więcej, niż nasi Mistrzowie Świata! W kolejnym rozdaniu świetnie spisali się Olek i Małgosia oraz Kinga i Jakub – nie tylko wylicytowali ten sam kontrakt, ale też wzięli tyle samo lew, co nasi Mistrzowie! Nie ulega wątpliwości, że trudno o lepsze wpisy do brydżowego CV!

Tuż za podium turnieju znaleźli się Dominika i Patryk osiągając świetny wynik 61.44%! O braku medalu dla Agnieszki i Sandera zdecydowało pierwsze rozdanie, w którym Ania i Grzegorz wygrali 4 pik z nadróbką. Z kolei Małgorzata i Marta, licytując i wygrywając kontrakt 6BA udowodniły, że nie trzeba się bać kontraktów na dużych wysokościach! Świetną rozgrywką popisały się też Ela z Pauliną oraz Magda z Anią, kompletując 13 lew w grze bez atutów, nie dając tym samym szansy na dobry zapis Agacie i Jackowi oraz Joannie i Izie.

Zadowolone podium i zadowolona Ewa

Ostatecznie turniej należał do Magdy i Kamila, którzy osiągnęli zawrotny wynik 76.7% mimo poważnej kontuzji ręki Kamila. Drogie Fanki, nie martwcie się – Kamil zapewnia, że na następny turniej będzie w pełni zdrowy! Potęgę kobiecej intuicji udowodniły Ela i Paulina, zdobywając drugie miejsce. Na ostatnim miejscu podium znaleźli się Jacek i Agata, którzy przed turniejem trenowali ze swoimi przyjaciółmi (wieloletnimi kursantami Nauki Brydża) i tym samym potwierdzili znaną prawdę, że żeby wygrywać w brydża – trzeba grać! Pełne wyniki znajdują się tutaj. link

Już w najbliższy poniedziałek kontynuujemy naukę. Zaczniemy od przeanalizowania rozdań turniejowych – to doskonały sposób, aby zweryfikować swoje zagrania i wskoczyć na wyższy poziom brydżowy. Nie zabraknie też zajęć praktycznych, podczas których będziemy grać, grać i jeszcze raz grać. Do zobaczenia!

Ewa, Marta, Krystian i Zespół Nauki Brydża.